6 lip 2009 o 23:57
Gdybyż kurwa…
gdybyż tak, kurwa
ilość pewników
mogła przekroczyć próg błędu
gdybyż tak prawda
gdybyż szczerość
były ratunkiem z obłędu
gdybyż tak w końcu
(do chuja Wacława)
coś było pewne i stałe
coś by się stało gwarancją czegoś
było solidne i trwałe
coś by się samo obroniło
pewnością swego istnienia
nikt by nie wątpił
nie miał skrupułów
ani wyrzutów sumienia
gdybyż coś było
jak być powinno
tak proste i jasne jak słońce
twardo jak kryształ
lśniło by [...]