Podobno co 7 lat zmieniają się wszystkie atomy w człowieku i staje się kimś innym. Ja mniej więcej co 3 lata gubię portfel i wyrabiam od nowa dowód osobisty, prawo jazdy, książeczkę wojskową i karty kredytowe…
Tej nocy, wychodząc z dancehall masakrah w Mandali, straciłem kontakt organoleptyczny z telefonem i portfelem zawierającym wszystko co trzeba od nowa wyrabiać, stojąc w kolejce w nieklimatyzowanym urzędzie…
Nie kryjmy, na ostatnią Masakrę przyszłą moja była żona Kinga (z koleżanką Moniką) i proponowała mi że weźmie mój portfel i telefony, ale nie skorzystałem…
W każdym razie jedziemy do dziadka Zbycha, bo muszę wyrobić nowy dowód i prawko…
Asprokol Zbycha, notka dla WKU: “Kolejnej książeczki wojskowej nie wyrabiam! aresztujcie mnie kurwa!!!”
RSS
Reklamy
Spolszczenie
Ostatnio słuchana muza
9 lip 2009 o 20:02
Wśród nocnej ciszy…
O autorze
Urodziłem się w połowie marca 1975 roku w Chorzowie. Dokładnie w drugiej połowie. Dokładnie 29 marca.
Zostaw komentarz